Obwieszczenie z dnia 1. marca 2017 r. w sprawie Wiosny

1. Ogłasza się, że w roku 2017. nie będzie, nie ma i nie było Wiosny.
2. Ogłasza się, że w roku 2018. Wiosny też nie będzie.
3. Ogłasza się, że w ogóle żadnej Wiosny i historyjek już nie będzie.

Niniejsze obwieszczenie weszło już w życie.


Podstawa prawna:
Art. 83f ust. 1 pkt. 3a) ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach (Dz. U. Poz. 2249) obowiązującej od dnia 1. stycznia 2017 r.

Przypisy:
Ustawa z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach (Dz. U. Poz. 2249)

Art. 83. 1. Usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek [...]

Art. 83f. 1. Przepisów art. 83 ust. 1 nie stosuje się do:
[...]
3a) drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej;
[...]

Załącznik:




Uzasadnienie:

Nie była to łatwa decyzja - ale inna być nie mogła. Wzmiankowana ustawa była tylko katalizatorem, bo nie trzeba było z kwitami po urzędach biegać. Już od 2. stycznia słychać było z każdej strony warkot pił. I tak każdego dnia. Ale spokojnie, nie wszyscy wszystko wycięli. Wbrew pozorom drzew w dalszym ciągu jest dużo. Cięli, bo musieli tak jak i my. Praktycznie po 15 min. od wykonania pierwszego telefonu na numer z ulotki znalezionej w skrzynce odbyła się wizja lokalna, ustalenie warunków i terminu. Trzeciego dnia było już po wszystkim. Nie było mnie przy tym. Uciekłem w delegację do "dziury". Reszta też nie chciała tego oglądać. Każdy wcześniej, sam na sam, pożegnał się ze Świerkiem.

Dlaczego tak musiało się stać?



Ładnie to nie wyglądało.



Ale chyba nikt nie myśli, że o estetykę tu chodziło. Przyczyna była z drugiej strony.



Nisko z drugiej strony. Wspominałem o tym w pierwszej relacji.



Tak prawdę mówiąc, to decyzja była podjęta w ostatniej chwili. Następnego dnia po wycięciu przeszły przez Polskę huraganowe wiatry i problem mógł się sam rozwiązać, tylko koszty były by pewnie inne.



Musieliśmy Go wyciąć. Z bólem serca. Musieliśmy ...



Jeszcze na koniec urzędowa metryka. Kiedyś policzę lata.



Kończę więc oficjalnie Wiosenną historyjkę z uszami.

Protestującym zwracam uwagę, że i tak okoliczne drzewa zostały opanowane przez gniazdujące stale od roku 2009. wrony i sowy nie miały by najmniejszch szans, jak zdarzyło się poprzednio.
zbyszek     
Drogi Zbyszku...     


P.S. Nie chcąc Was jednak zostawić pogrążonych w smutku przypominam, że każdy akt prawny, poczynając od Konstytucji a kończąc na Obwieszczeniu w sprawie Wiosny, można zmienić, unieważnić lub odwołać. Jakaś nadzieja jest związana z tym poniżej. Jeśli to się stanie, to będę mieć zdecydowanie lepszy widok.
Będzie to widok z góry.




WASZE KOMENTARZE

Napisz komentarz

kapusta
25-04-2017, 22:09:21
Dlaczego moje komentarze są usuwane? Już trzeci raz wysyłam.

funfel
25-04-2017, 22:11:43
Hej, znalazłem fajną stronę, można ładnie zarobić htpp://mozna.zarobic.pod.oko

niespodziewany ciąg dalszy
25-04-2017, 23:59:59
Bardzo ładnie, bardzo wzruszające, prawie się poryczałem, ze śmiechu, hehehe. Co brałeś? Byłeś w piwnicy? Też bym spróbował. Jedna wielka ściema. A Sosna za kuchennym oknem czasem nie odrosła? A cis nie wystrzelił, nie mówiąc już o tym iglaku od ulicy. A niby co przedwczoraj wieczorem słyszeliśmy u sąsiadow klika domów dalej? Może wróbelka? Jeszcze jestem JA, Niespodziewany Ciąg Dalszy, niedoczekanie Wasze, jeszcze o mnie usłyszycie ...

POWRÓT