Banda z podwórka, czyli stron kilka plenerowych przyjaciół

...... Ojciec galerii zdjęć w internecie nigdy nie publikował. Owszem, istniała strona poświęcona plenerom (i nadal istnieje), ale w formie luźnego reportażu z plenerów. Swoich zdjęć nie prezentował poza slajdowiskami na plenerach i poczekalnią na fotoprzyrodzie. Kiedy odszedł postanowiłem sobie, że zdjęcia opublikuję. Dopiero w czasie tworzenia strony zacząłem się zastanawiać dlaczego sam tego nie zrobił? .....
Piotr Niewieczerzał


Pstryk


Kimkolwiek jesteś możesz - ale nie musisz - zerknąć do Taidy.
Zresztą, nie mam w tym żadnego interesu i do pstrykania
po niby galerii nie będę namawiać.


Pstryk



Nie wiem po co to podaję, bo z pewnością znasz ten adres:

Fotografia - Adam Ławnik




A tu jest strona Jo-Li reorganizowana od czasu do czasu,   
na której mogą (albo i nie) pojawić się uciążliwe "efekty uboczne".  



Fotogaleria Jo-Li


 Są takie wypadki, że coś wejdzie w obiektyw.
 Oto jeden z nich:


odkrywanie piękna natury...


Przyroda w obiektywie bronka


Niektórzy mają jakieś pasje
i wtedy nie ma na nich siły
- musimy się z tą pasją zapoznać.

Pasja Tomka Kasiaka



Jeśli ktoś ma problem ze znalezieniem Jędrzeja
to sprawa jest bardzo prosta: zaległ z pewnością
ze szkłem w dłoni pod jakimś dębem.


Jędrzej Tęczyński - Dęby Rogalińskie

Witek Maślanka - Fotografia


Endless Dreamy World


Spokojnie 
,nie 
musisz 
nic 
czytać 
,prawie 
samo 
oglądanie 
Pyzik - Endless Dreamy World Acha, jest jeszcze:

FOR MY LOVELY WIFE

Ale by mi się oberwało bez tego.



Zostałem uszczęśliwiony przez autora poniższym banerem.
Wybór należy do Ciebie - możesz kliknąć na górze albo na dole.
Ja osobiście wolę górę.

Pyzik - Endless Dreamy World


Oto historia o bardzo dziwnych przybyszach z drugiego końca świata.


Koniec świata



A z poniższej strony zabrałem zastrzeżony tekst i element graficzny i trochę się boję.
Strona niebezpieczna, bo każą zaglądać co 3-4 dni.





No i mamy bardzo poważny problem. Załóżmy przez chwilę, że nieistniejące istnieje, i że istnieje strona pokazująca nieistniejące ... Powiem inaczej. Zanim klikniesz, zastanów się dobrze czy zauważasz nieistniejące, bo to jest bardzo istniejące, znaczy istotne. To jak? Klikasz?



Wcale nie musisz wstawać o 3 rano zarzucając na plecy 10 (dziesięć) kilogramów i jeszcze z tym pędzić nie wiadomo dokąd.
Ania i Darek już to za Ciebie zrobili - możesz spokojnie pospać i kliknąć w południe z kubkiem gorącej kawy w dłoni.


Wracamy