Odtworzone zakładki strony grupy fotoprzyrodniczej foto-przyroda.pl poświęcone Henrykowi

  Foto-Przyroda-PL Nasz Henio O sobie O nas O grupie O fotografii O życiu  
  O "niczym" Z humorem Filozoficznie Dwa ostatnie Jesteśmy z Tobą Strona Henia  


Henryk Niewieczerzał: Filozoficznie





Właściwie, to wszystko nie ma sensu,,,
staramy się wszelkie obrazki doprowadzać do pewnych ustawień zgodnych ze wzorcem, ale zapominamy, że nie da się ustawić gamma naszego wzroku i przetwornika w mózgu. Co z tego, że doprowadzimy zdjęcia do "doskonałości" na naszych monitorach, czy na papierze a i tak każdy zobaczy to trochę inaczej. Więc chyba nie ma o co szat rozdzierać.
A tak sobie filozofuje przedświątecznie:-)

henryk


Elu! jakie bitwy się tu toczyły o czystość zdjęcia i o rzetelność przekazu! Jedni sprzątali kadr a drudzy pokazywali "śmieci"
Poczułem się niejako wywołany do tablicy,,, bom kombatant tych bitew:-)
Ustaliliśmy tak, że, jeśli fotografujemy dziką przyrodę, to gałązka i listek przyklejony do dupci żabci jest bardzo na miejscu i odpowiada temu, czym się tu zajmujemy, bo tak właśnie wygląda prawdziwa przyroda,,
Na bagnach nikt nie sprząta, oprócz, takiego dziwnego faceta zwanego tutaj Wolfem:-)) On to Ci panie dziejku sprząta park, ale z papierków po turystach i klnie!! - sam słyszałem:-))
Jest też druga grupa foto-pstrykaczy-artystów, co to im sztuka bardziej przyświeca i oni właśnie są bardziej "czyści",,, Ja uznaje obie szkoły! i wzywam, by inni poszli za mną!
Róbmy zdjęcia i takie "czyste" i takie "brudne",

Są pytania?:-))





,,,,, temat bez zamętu szybko uchodzi z pamięci a z zamętem dłużej pozostaje.:-)))
Po czasie tylko "zamęty" się pamięta:-)


Witku!!! Zadyma zaczyna się wtedy, jak grupowicz czepia sie imiennie grupowicza na temat nie związany z grupa! Były kiedys takie zadymy....
Ale gdy się pojawia kontrowersyjny temat, traktujący o fotografii i naszym stosunku do niej to nie zadyma tylko wymiana zdań,,,,,
Co chcesz robić na grupie dyskusyjnej?????? memlać tylko o obrazkach??? i do czego to doprowadzi??? Fotografia, to nie tylko opisywanie cudzych zdjęć,,,,, Więcej rozmachu!
Kto ma sztywny kręgosłup, to niech go sobie leczy,,, Przytakując sobie nawzajem daleko nie zabrniemy,,, Tylko łamanie ram i kręgosłupów posuwa nas do przodu....


O rany...Heniu, żeby robić sztukę trzeba być sztukmistrzem, najlepiej dyplomowanym, a ja jestem ściśnięty umysł, znaczy się inżynier....:-)

Żeby robić sztukę, wystarczy ja robić!,,, a dyplom jest potrzebny po to, by można było mówić do Ciebie per ARTYSTO:-)...
Dyplom to dla tych z kompleksem niższości:-)


Trochę głupio jak tak kwiatek wisi w powietrzu bez podparcia;-) choć mi to wcale nie przeszkadza...

Ale maruda, to ta choroba niewiadomego pochodzenia:-)
Kwiatek wisi, niech wisi, bo ważny kwiatek,,, Ziemia też wisi i wszystkim to wisi, że ona wisi:-)
Ważne jest to co nam autor chce pokazać.


Już Ci służę rada,,,,,,, zajmij się takim fajnym hobby, nazywa się to fotografia przyrody:-))
Jutro będzie wczesny wschód z mgiełkami, polecam, bo sam się wybieram. Jak człowiek wstanie o 4:00, to wie, że żyje a jak o piątej słońce nie wyjdzie, to wie co to znaczy stres:-)


ja sobie kombinuje tak:
jak chce pokazać piękno kształtów to szukam młodego kwiatuszka, jak szukam wnętrza to może być i zwiędnięty,, wszystko zależy od tego, co się chce pokazać...:-))





Trzeba oddzielić dwie sprawy, ocenę zdjęcia od oceny pracy fotografa.
Zdjęcie musi się bronić same, fotograf natomiast może się nam poskarżyć, że wyszło mu poruszone, bo właśnie wtedy spadał z gałęzi:-),,,, taki tekst oczywiście nie uratuje zdjęcia, ale sam fotograf poczuje się lepiej, bo się usprawiedliwił:-)


Wiem, wiem moje storczykowa rolka prawie cała poleciała do kosza:-( Nie potrafiłem oddać charakteru tych kwiatów,,, Mogłem zrobić, choć dokument, ale właściwie po co mi taki dokument??
Nie może mi być wciąż przykro, że ktoś ma szachownice, ktoś inny stoplamka itd. Musiałoby mi być przykro, że nie mam 95 % gatunków roślin i zwierząt, to byłoby bez sensu. Robię to co mam, to tylko materiał na zdjęcie ,,,,,


Popraw się Heniu, bo bez ciebie trochę smutno.

Niektóre ssaki tak maja, że zmniejszają aktywność na zimę:-)
No o czym tu Ewa pisać, jak człowiek wypatruje jakiegoś światła od tygodni, aparat się kurzy, natchnienia brak.....
Czasem mam ochotę wyrwać kable z głównego zasilania domu i pozbyć się tego wszechogarniającego szumu informacyjnego, który mnie osacza. Miliony obrazków, miliony nutek, miliony literek i miliony słów nikomu niepotrzebne atakują człowieka z każdej strony.

Przed chwilką przeczytałem taki oto tekst,,,,,,
"Ktoś powiedział ciekawą i prostą myśl. Coraz więcej jest osób, które fotografują i coraz mniej jest tych, którzy chcą to oglądać. "
To ten szuuum Ewa, szuuum, szuum i tylko szum, on potrafi zagłuszać najpiękniejsze chwile naszego życia,,, trzeba to wyłączyć i delektować się ciszą!


Mówiło się kiedyś, że tylko krowa poglądów nie zmienia:-)
To, że wczoraj myślałeś inaczej, to znaczy tylko, że jakiś list Cię przekonał i to bardzo dobrze, bo przeciez po to toczą się dyskusje byśmy się nawzajem przekonywali. Twarde upieranie się przy "swoim", pomimo rozsądnych argumentów strony przeciwnej jest wyrazem słabości. Nie bójmy się zmieniać zdania, to nie przynosi nikomu ujmy!


Praca przede wszystkim meczy:-((
praca jest zła!
przez prace człowiek sie zatraca:-(
Matko!, jak ja chciałbym być bezrobotnym i żeby mi to bezrobotne zasilanie starczało tak jak innym,,,,,, byłbym szczęśliwym człowiekiem,, a tak pracuje i nawet nie wiem czy jestem szczęśliwy czy nie, bo nie mam czasu o tym myśleć.:-)


W zdjęciach liczy sie oko, w przyjemności fotografowania dla mnie liczy się sprzęt, czyli manualna analogowa lustrzanka,,, co kto lubi,,,,
Winda jest poręczniejsza, ale ja często chodzę schodami,,, - tak lubię i co?? :-))


Ja tam nic nie zauważam,,,,, a jak zauważam, to też nie zauważam:-)
Jestem starej daty i to co na ekranie "przerabiam" sobie na obraz na ścianie i na papierze,, tak oglądam zdjęcia. Dla mnie obraz jest obraz i staram się nie myśleć, że istnieje PS.
Dzięki temu zachowuje spokój ducha, nic mnie nie drażni, wszystko mi się podoba:-)


Ja sobie samemu życzę, by moja pasja fotograficzna trwała do końca moich dni, więc i Tobie tego życzę. Pamiętasz, że króliczka trzeba gonić,, on zawsze będzie nam uciekał, zmniejszajmy tylko dystans, nie koniecznie musimy go tak od razu łapać:-))

powodzenia
Henryk




Wybór tekstów i opracowanie - Tomek Kiecana (ATomek).